czwartek, 20 czerwca 2013

manekin

Od chwili kiedy zaczęła się moja przygoda z decoupage chciałam jednego.
Ja nawet pamiętam tę chwilę. Poznań - ul. św Czesława. Kreatywnie.
Stał tam taki manekin i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Bez wzajemności co prawda ale z mojej strony była to miłość czysta i pożądliwa.
Przez długi czas uważałam że nie mam zdolności by go zrobić. W końcu zakupiłam niewielki manekinek z papier mache ... który przeleżał dłuugi czas w szafie.
Ale jakiś miesiąc temu ... dorosłam lub dojrzałam do zrobienia go. Zużyłam wszystkie guziki jakie miałam na papierze klasycznym. Troszkę konturówki.
Bardzo rzadko podobają mi się moje prace ale akurat z tego manekina jestem zadowolona :)







A niedawno temu ... zrobiłam jak najbardziej pełnowymiarowy manekin :) znaczy rozmiar 38 ( ale z małym biustem ;) ) ale to historia na zupełnie inny wpis :)

24 komentarze:

  1. ja niecaly tydzien temu zrobilam dwa pierwsze male serduszka...nie mam odwagi ich pokazac jezce,ale jako poczatkujacy, uwazam,ze to MISTRZOSTWO SWIATA!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odważ się !! ja zauważyłam że to co niekoniecznie podoba się mnie ( a przecież sama robiłam! ) wzbudza zachwyt u innych :)

      Usuń
  2. wyszedł super! bardzo mi się podoba :) wycinałaś każdy guzik osobno? świetna robota!

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie się prezentuje :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje marzenie mieć taki duży manekin w przedpokoju:)ale nie mam na niego miejsca:))))super:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez uwielbiam te manekiny! Ale Twój jest doskonały!!! Jestem pod wrażeniem efektu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezwykle stylowa panna Ci wyszła. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest wspańiały :)) idealny w każdym calu :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny Ci się udał. Ja bym mu jeszcze szprychy wsadziła w kark. Aby za stojak na biżuterię robił. :) Takie moje małe skrzywienie.

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny manekin...a nastepnego bardzo ciekawa jestem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie cudeńka u Ciebie! Ja dopiero zaczynam- w ogóle nie znam się na decoupage'u, ale tak mi się ta zabawa podoba......Ty to już pełen profesjonalizm i sama kreatywność....Pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt fantastyczny :) Trochę się nawycinałaś guziczków, ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wyszedł swietnie, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wyszedł. Ja kupiłam niedawno malutki z zamiarem przerobienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. prześlicznie wyszedł:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń