czwartek, 11 września 2014

po przerwie

Długo mnie nie było.
Wakacje - warsztaty z dziećmi wysysają z człowieka siły :)
Ale krzesło udało mi się zrobić :)




17 komentarzy:

  1. Jest przepiękne- marzenie, gratuluję Ci takiej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Robi wrażenie twoje krzesło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo delikatne i sympatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale romantyczne cudo! Idealne do kobiecej sypialni! Śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem, to kawał roboty - i jaki świetny efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile pracy, ile talentu, ile wyobraźni, ile precyzji w jednym krześle można zmieścić:-) Wspaniale wygląda. Nie wiedzieć czemu natychmiast mi się tok myśli przesunął na Anię z Zielonego Wzgórza:-)
    Moc serdeczności jesiennych:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne. Marzą mi się takie krzesła.

    OdpowiedzUsuń