Nie zgłosiła się jedna z Pań więc przeprowadziłam ponowne losowanie.
Na szczęście nie wyrzucałam karteczek i kiedy wyjmowałam je z szafy wypadła jedna z nich.
Nika jest tą osobą której nick odczytałam.
Proszę więc o adres bo za tydzień znów będę losowała :D
Jedną z technik które lubię jest postarzanie. Skrzynkę na wino już pokazywałam.
Powstał też kubek na długopisy. Tym razem papier ryżowy ( dla tych co twierdzą że nadaje się on tylko na szkło ;) ) i tradycyjnie shabby chic , medium angelicum , opryski.
Miał jechać ze mną do Krzeszowic ale tak się spodobał jednej z klientek że zostaje w Wadowicach i będzie służył jako kubek na ... jakieś rzeczy które mają dentyści :)
środa, 22 maja 2013
wtorek, 21 maja 2013
Jarmark Tradycji w Krzeszowicach
A może któraś z koleżanek też się wybiera??
Już w najbliższy weekend w ramach Majówki hrabiny Zofii odbędzie się Jarmark Tradycji.
Będę na jednym ze stoisk - chociaż którym nie wiem bo się dowiem w sobotę rano :)
Impreza trwa dwa dni i ma całkiem ciekawy program ( program)
Już w najbliższy weekend w ramach Majówki hrabiny Zofii odbędzie się Jarmark Tradycji.
Będę na jednym ze stoisk - chociaż którym nie wiem bo się dowiem w sobotę rano :)
Impreza trwa dwa dni i ma całkiem ciekawy program ( program)
poniedziałek, 13 maja 2013
starość a radość :)
Ostatnimi czasy w ciągłym użyciu mam patynę i medium angelicum.
Pudełko na wino wyszło przypadkiem. Klientki bardzo chętnie je kupują dlatego swoich sił chciałam spróbować i ja.
Użyłam też papieru klasycznego który wywołuje jakiś strach , ale kiedy już ktoś spróbuje okazuje się że sięga chętniej.
Z początku pudełko było po prostu jasne oklejone motywem. Wyglądało dobrze ale kusiło mnie by coś jeszcze dodać. Ciągle wahałam się miedzy pittorico a właśnie postarzaniem.
A może jednak trzeba było postawić na cieniowanie?? :)
Jak widać jest i medium angelicum i patyna a nawet odpryski ( które czule nazywam kupami much).
Pudełko na wino wyszło przypadkiem. Klientki bardzo chętnie je kupują dlatego swoich sił chciałam spróbować i ja.
Użyłam też papieru klasycznego który wywołuje jakiś strach , ale kiedy już ktoś spróbuje okazuje się że sięga chętniej.
Z początku pudełko było po prostu jasne oklejone motywem. Wyglądało dobrze ale kusiło mnie by coś jeszcze dodać. Ciągle wahałam się miedzy pittorico a właśnie postarzaniem.
A może jednak trzeba było postawić na cieniowanie?? :)
Jak widać jest i medium angelicum i patyna a nawet odpryski ( które czule nazywam kupami much).
niedziela, 12 maja 2013
wyniki candy
Dziękuję wszystkim za udział ale przede wszystkim za cierpliwość :)
losowanie miało odbyć się wcześniej ale ...
to zapomniałam aparatu z pracowni i nic wyszło
potem zapomniałam kabelka do przerzucania zdjęć i znów nie wyszło
potem wyładowała się bateria a ładowarka została w pracowni :)
Ale dziś tam zawitałam , zabrałam wszystko co potrzeba i odbyło się losowanie
Losy zostały wrzucone do maszyny blue :)
Fragment losującej sierotki Gabrysi ... bardzo sprawny zresztą fragment bo mieszała ile siły miała
Zestaw pierwszy ( zakładka, książka , serwetki oraz delicje) wędrują do...
Zestaw drugi biżutkowy wędruje do ...
Zestaw męski truskawkowy trafi do ...
Aby była jasność :)
JADWIGA, BARBARATOJA oraz JULIA MAŁGORZATA STERNIK
proszone są o przesłanie swoich adresów.
Wszystkim za udział dziękuję i zapraszam na kolejne candy już w lipcu :)
p.s. dzięki Agacie uświadomiłam sobie że nie napisałam kto odgadł ile mamy razem lat :)
Udało się to Kakuni.
razem mamy 82 lata :)
ale nie napiszę dokładnie ile bo tak myślę że za rok mogę zapytać jaka jest różnica wieku między mną a moją córką ;)
losowanie miało odbyć się wcześniej ale ...
to zapomniałam aparatu z pracowni i nic wyszło
potem zapomniałam kabelka do przerzucania zdjęć i znów nie wyszło
potem wyładowała się bateria a ładowarka została w pracowni :)
Ale dziś tam zawitałam , zabrałam wszystko co potrzeba i odbyło się losowanie
Losy zostały wrzucone do maszyny blue :)
Fragment losującej sierotki Gabrysi ... bardzo sprawny zresztą fragment bo mieszała ile siły miała
Zestaw pierwszy ( zakładka, książka , serwetki oraz delicje) wędrują do...
Zestaw drugi biżutkowy wędruje do ...
Zestaw męski truskawkowy trafi do ...
Aby była jasność :)
JADWIGA, BARBARATOJA oraz JULIA MAŁGORZATA STERNIK
proszone są o przesłanie swoich adresów.
Wszystkim za udział dziękuję i zapraszam na kolejne candy już w lipcu :)
p.s. dzięki Agacie uświadomiłam sobie że nie napisałam kto odgadł ile mamy razem lat :)
Udało się to Kakuni.
razem mamy 82 lata :)
ale nie napiszę dokładnie ile bo tak myślę że za rok mogę zapytać jaka jest różnica wieku między mną a moją córką ;)
sobota, 4 maja 2013
z nudów
Ostatnio miałam parę zamówień i już nie mogłam patrzeć na pudełka, kolejne serwetki i gesso.
Dlatego dla odmiany wzięłam do ręki szkło.
Kieliszek kupiony w Makro z półki pt ostatnie sztuki.
Lubię pracę z papierem ryżowym. Jest on bazą jak i motywem kwiatowym. Całość wykończyłam złoceniami.
Dlatego dla odmiany wzięłam do ręki szkło.
Kieliszek kupiony w Makro z półki pt ostatnie sztuki.
Lubię pracę z papierem ryżowym. Jest on bazą jak i motywem kwiatowym. Całość wykończyłam złoceniami.
niedziela, 28 kwietnia 2013
kanciaście
Skoro było na okrągło i z cytrynami to dam coś twardego i kanciastego :)
Pomysł zrodził się przypadkiem kiedy to klientka kupując świeczniki szukała natchnienia w serwetkach. Ona postawiła na lawendę a ja na kamienie :)
Po za tym nie bardzo kiedy mam tworzyć tak pod siebie. Mimo że pracownia istnieje niecałe 2 miesiące zdarza się jak teraz że mam trochę zamówień i siedzę nad nimi. Ostatnio robiłam bransoletki i szkatułkę z żabą a na stole leżą serwetniki i świece i coś jeszcze o czym nie pamiętam ale na pewno sobie zapisałam :)
Oczywiście największym problemem jest wycena swoich dzieł. I czasem podaję cenę zaniżoną - zwłaszcza kiedy ktoś z zaskoczenia pyta mnie ile będzie to kosztowało. Ale z miłym zaskoczeniem obserwuję że są ludzie którzy rozumieją że rzeczy ręcznie robione są wyjątkowe , oryginalne no i w jednym egzemplarzu :) a to jest warte swojej ceny.
Pomysł zrodził się przypadkiem kiedy to klientka kupując świeczniki szukała natchnienia w serwetkach. Ona postawiła na lawendę a ja na kamienie :)
Po za tym nie bardzo kiedy mam tworzyć tak pod siebie. Mimo że pracownia istnieje niecałe 2 miesiące zdarza się jak teraz że mam trochę zamówień i siedzę nad nimi. Ostatnio robiłam bransoletki i szkatułkę z żabą a na stole leżą serwetniki i świece i coś jeszcze o czym nie pamiętam ale na pewno sobie zapisałam :)
Oczywiście największym problemem jest wycena swoich dzieł. I czasem podaję cenę zaniżoną - zwłaszcza kiedy ktoś z zaskoczenia pyta mnie ile będzie to kosztowało. Ale z miłym zaskoczeniem obserwuję że są ludzie którzy rozumieją że rzeczy ręcznie robione są wyjątkowe , oryginalne no i w jednym egzemplarzu :) a to jest warte swojej ceny.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
świeczniki
Między klientami a herbatą na werandzie ( mam pracownię w świetnym miejscu :) ) przy stole robię różne rzeczy.
Niestety nie pochwalę się lawendową książką na przepisy bo klientka zabrała wcześniej i nie zdążyłam obfocić. A szkoda bo takiej ilości fioletu z dodatkami na pewno nigdzie nie widzieliście :)
Za to przygotowuję się do kiermaszu w Krzeszowicach ( 25-26 maja).
Jedna z prac.
Komplet cytrynowych świeczników.
Przypominam o candy !
Miło mi też powitać setnego obserwatora :) Adres posiadam więc niedługo zapewne poleci jakiś miły upominek :)
Niestety nie pochwalę się lawendową książką na przepisy bo klientka zabrała wcześniej i nie zdążyłam obfocić. A szkoda bo takiej ilości fioletu z dodatkami na pewno nigdzie nie widzieliście :)
Za to przygotowuję się do kiermaszu w Krzeszowicach ( 25-26 maja).
Jedna z prac.
Komplet cytrynowych świeczników.
Przypominam o candy !
Miło mi też powitać setnego obserwatora :) Adres posiadam więc niedługo zapewne poleci jakiś miły upominek :)
sobota, 13 kwietnia 2013
tesoro
Dziś pod okiem Mariadele Colombo stawiałam kolejne kroki w scrapie. Bo jak dotychczas zrobiłam tylko kilka kartek i to by było na tyle :) A zawsze pociągały mnie ( bo podziwiam cały czas) te takie ładne kartki z wystającymi kwiatkami :) No sami wiecie :)
Więc kiedy nadarzyła się okazja to się nie zastanawiałam.
Jako modelka wystąpiła moja córka osobista. Nauczyłam się robić kwiatki i co znaczy słowo "tesoro"
Skarb :)
Więc kiedy nadarzyła się okazja to się nie zastanawiałam.
Jako modelka wystąpiła moja córka osobista. Nauczyłam się robić kwiatki i co znaczy słowo "tesoro"
Skarb :)
niedziela, 7 kwietnia 2013
CANDY !! POTRÓJNE URODZINOWE !
Jak zapowiadałam tak też czynię :)
Potrójne ( bo obdaruję aż 3 osoby ) candy. Z okazji urodzin bo to dzień w którym nie tylko można dostać prezent ale zrobić sobie upominek w postaci przyjemności obdarowania kogoś :)
6 maja obchodzę urodziny. 6 maja urodziny obchodzi też moja córka. 7 maja urodziny ma nasz osobisty mężczyzna. Jak więc widzicie imprezujemy całą rodziną :)
Z tej okazji równo miesiąc przed tą datą ogłaszam Candy.
Chciałam aby każdy zestaw był trochę o nas.
I tak w pakiecie moim można będzie znaleźć.
Coś co mnie opisuje. Lubię czytać a i w robieniu zakładek chyba doszłam do mistrzostwa :) Kocham się też w serwetkach stąd 30 sztuk niepowtarzalnych wzorów. Chciałam też aby w zestawie było coś słodkiego ( w końcu to candy :) ) ale ciężko mi się było określić co lubię bo najbardziej lubię sernik :) Ale z owoców to np wiśnie :) stąd i wiśniowy słodki dodatek.
Pakiet córci.
Podstawą jest bransoletka z kolczykami. ( takie też składam chociaż tu wyrób mojej siostrzyczki). Córka jest na etapie strojenia się w różne błyskotki. Stąd i taki zestaw. Dodatkowo trochę drobiazgów biżutkowych. Fanka mlecznej czekolady.
Pakiet mężczyzny.
Fan truskawek w każdej postaci. Z całej naszej trójki pije najwięcej ... herbaty :)) Ale jego serce można skraść kubkiem słodkiego kakao :) Myślę że zestaw 6 podkładek wraz z kubkiem i napojem kakaowym może przynieść wiele radości niejednej kobiecie.
Zasady jak ostatnio.
Candy jest dla wszystkich bez względu na miejsce zamieszkania, pochodzenie , wyznanie i kolor włosów ;)
Osoby anonimowe proszone są o pozostawienie maila.
Wystarczy wyrazić chęć przygarnięcia cukierasów w komentarzu i umieścić banerek w bocznej szpalcie na swoim blogu.
Dodatkowo : osoba która pierwsza odgadnie ILE RAZEM MAMY LAT otrzyma jakąś małą miłą niespodziankę :)
Candy zamykam 7 maja o godzinie 20:00.
Postaram się wyniki podać jak najwcześniej.
Zapraszam :)
Potrójne ( bo obdaruję aż 3 osoby ) candy. Z okazji urodzin bo to dzień w którym nie tylko można dostać prezent ale zrobić sobie upominek w postaci przyjemności obdarowania kogoś :)
6 maja obchodzę urodziny. 6 maja urodziny obchodzi też moja córka. 7 maja urodziny ma nasz osobisty mężczyzna. Jak więc widzicie imprezujemy całą rodziną :)
Z tej okazji równo miesiąc przed tą datą ogłaszam Candy.
Chciałam aby każdy zestaw był trochę o nas.
I tak w pakiecie moim można będzie znaleźć.
Coś co mnie opisuje. Lubię czytać a i w robieniu zakładek chyba doszłam do mistrzostwa :) Kocham się też w serwetkach stąd 30 sztuk niepowtarzalnych wzorów. Chciałam też aby w zestawie było coś słodkiego ( w końcu to candy :) ) ale ciężko mi się było określić co lubię bo najbardziej lubię sernik :) Ale z owoców to np wiśnie :) stąd i wiśniowy słodki dodatek.
Pakiet córci.
Podstawą jest bransoletka z kolczykami. ( takie też składam chociaż tu wyrób mojej siostrzyczki). Córka jest na etapie strojenia się w różne błyskotki. Stąd i taki zestaw. Dodatkowo trochę drobiazgów biżutkowych. Fanka mlecznej czekolady.
Pakiet mężczyzny.
Fan truskawek w każdej postaci. Z całej naszej trójki pije najwięcej ... herbaty :)) Ale jego serce można skraść kubkiem słodkiego kakao :) Myślę że zestaw 6 podkładek wraz z kubkiem i napojem kakaowym może przynieść wiele radości niejednej kobiecie.
Zasady jak ostatnio.
Candy jest dla wszystkich bez względu na miejsce zamieszkania, pochodzenie , wyznanie i kolor włosów ;)
Osoby anonimowe proszone są o pozostawienie maila.
Wystarczy wyrazić chęć przygarnięcia cukierasów w komentarzu i umieścić banerek w bocznej szpalcie na swoim blogu.
Dodatkowo : osoba która pierwsza odgadnie ILE RAZEM MAMY LAT otrzyma jakąś małą miłą niespodziankę :)
Candy zamykam 7 maja o godzinie 20:00.
Postaram się wyniki podać jak najwcześniej.
Zapraszam :)
sobota, 6 kwietnia 2013
tuż przed candy
Już jutro pojawi się ( albo może jeszcze dziś jak znajdę chwilkę ) kolejne candy.
Ale zanim ...
Okazuje się że spękania jednoskładnikowe bywają jeszcze zagadką. Wczoraj prowadziłam mini warsztat na którym pokazywałam "jak to zrobić" . W efekcie powstał mały upominek dla wnuczki pani która u mnie była.
A sama ( aż wstyd się przyznać ) popełniłam trzeci w swym życiu chustecznik. Tym razem postawiłam na prostotę.
A co do candy... mogę zdradzić tylko że będzie urodzinowe :) potrójnie urodzinowe :)
Ale zanim ...
Okazuje się że spękania jednoskładnikowe bywają jeszcze zagadką. Wczoraj prowadziłam mini warsztat na którym pokazywałam "jak to zrobić" . W efekcie powstał mały upominek dla wnuczki pani która u mnie była.
A sama ( aż wstyd się przyznać ) popełniłam trzeci w swym życiu chustecznik. Tym razem postawiłam na prostotę.
A co do candy... mogę zdradzić tylko że będzie urodzinowe :) potrójnie urodzinowe :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























