Bo i długo mnie nie było a parę rzeczy się uzbierało.
W pierwszej kolejności dziękuję wszystkim obserwującym ( kiedy Was się tylu uzbierało?! ) i komentującym.( miło że nadal tu zaglądacie)
Postanowiłam nie brać pracy do domu ... dzięki czemu mam czas na przeglądanie Waszych kreatywnych blogów.
Otwierając pracownię jednocześnie próbowałam cały czas tam coś zrobić. Chociaż niekoniecznie z dobrym skutkiem.
Do galerii w Cafe Filiżanka miałam zrobić na już 10 zakładek... niestety tak szybko poleciały że kiedy ja tam doleciałam z aparatem to zostały tylko te...
wiem że 3 sztuki poszły w kilka godzin po tym jak je dostarczyłam... ja się cieszę że ludzie czytają książki !
Aby trochę urozmaicić zakładki do książek postawiłam też na koralikowe ich wykonanie. Za rozjechane zdjęcie przepraszam ale ogólny zarys chyba widać :)
troszkę winogronka troszkę wisienka :)
Z racji wymiany towaru z zimowego na wiosenny powstały też osłonki na wiosenne kwiaty.
Ostrzegałam w tytule że będzie długooooo :)
8 marca dałam pokaz dla pań jak zrobić lampion z kielicha , bransoletkę i z racji zbliżających się świąt niecodzienną pisankę. Lampionu nie zdążyłam cyknąć, bransoletka powędrowała z pewną panią ale ostało mi się jajko.
Połączyłam decoupage z scrapem . Sklejkę zaprasowałam serwetką a potem dodałam wstążeczki , kwiatki i jakoś tam wyszło :) Warunki też miałam ciężkie więc musiałam się ograniczać ( w kawiarni był pokaz).
A w weekend oglądałam Wasze piękne kartki i kopnięta mentalnie przez
Dobrosławę do działania zaczęłam tworzyć własne.
Jak się kliknie zdjęcie to powinno się powiększyć :) W każdym razie kartki miałam przygotować dla pewnej pani starszej która zamówiła je sobie w piątek. Zrobiłam więc więcej żeby miała w czym wybierać.
Pani wzięła 4 duże ( te pierwsze) i podziękowała i zniknęła. A potem przychodziła jeszcze dwa razy bo koleżankom się podobały więc musiałam dorobić jeszcze 4 duże koniecznie w kolorze zielonym. Miały być jakby świąteczne ale nie bardzo i wesołe. Wszystkie wędrują za granicę. Francja, Ukraina, USA i nie pamiętam. Wiem że one niezbyt są i wszystkie takie na jedno kopyto ale i tak się podziwiam za inwencję twórczą :)
I pytanie za sto punktów : czy ma ktoś może serwetkę lub papier z żabami? Dostałam zamówienie ale w swoich zbiorach nie mam żab !! Ładna być nie musi ... byle z jajem :)
A niedługo zrobię znów długi wpis z fotkami prezenciaków jakie mi się ostatnio trafiły :)